niedziela, 20 maja 2012

I want . ♥ cz.13

Rano obudziłam się w objęciach śpiącego jeszcze Niall'a. Jaki on jest słodki, kiedy śpi. - pomyślałam . Wtuliłam się w niego i pocałowałam go.
- Mmm, najwspanialsza pobudka, jaka kiedykolwiek mnie spotkała. - powiedział i uśmiechnął się . Pocałowałam go drugi raz i poszłam do łazienki. Umyłam się, ubrałam szorty i zieloną bokserkę. Włosy związałam w kucyk. Zeszliśmy oboje na dół i zjedliśmy śniadanie. Po chwili na dół zeszli Zayn i Trish, trzymając się za ręce. Uśmiechnęłam się do Niall'a.
- To wy ten... razem? - zapytałam niepewnie .
- Tak, jesteśmy parą. - odpowiedział uśmiechnięty Zayn.
Cieszyłam się, że w końcu wszyscy są szczęśliwi. Niestety moje szczęście nie potrwało długo.
- <T.I.>, musimy się już zbierać. - powiedział smutno Niall .
- Już? Nawet nie zdążyłam się tobą nacieszyć, a ty już wyjeżdżasz? - powiedziałam i łza cisnęła mi się do oka .
- Muszę. Obiecuję, że będę dzwonił codziennie i będziemy przyjeżdżać, kiedy tylko się da. - powiedział i pocałował mnie na pożegnanie . 

Usiadłam na kanapie i włączyłam telewizor. Na dół zszedł tata i zapytał.
- Twoi goście już poszli?
- Tak. - powiedziałam smutno .
- Co ty na to, żebyśmy pojechali na kręgle po południu? - zaproponował .
- Świetnie. - powiedziałam i uśmiechnęłam się . 
Pooglądałam jeszcze trochę telewizje, zjadłam obiad i wyruszyliśmy. Jechaliśmy jakąś godzinę, bo park rozrywki był za miastem. 

Wracając z kręgli rozmawiałam z tatą.
- Świetnie się dzisiaj bawiłam. - powiedziałam radośnie .
- Ja też, nareszcie spędziłem z tobą trochę czasu. - odpowiedział i uśmiechał się do mnie . 
Odwróciłam się, przed nami zobaczyłam światło i usłyszałam klakson. Dalej nic nie pamiętam. Obudziłam się podłączona do jakichś blaszaków, a obok siedziała zapłakana mama.
- Mamo. - wymamrotałam .
- <T.I.> ! Jak dobrze, że się obudziłaś. Kochanie, jak się czujesz? - zapytała .
- Bolą mnie nogi, głowa i klatka piersiowa. Co się stało? - zapytałam .
- Mieliście z tatą wypadek. - powiedziała i znów zaczęła płakać .
- Co z tatą? - powiedziałam wykończona . 
Wszystko mnie bolało.
- Tata... Tata nie przeżył. - powiedziała mama i zaczęła szlochać . 
Poczułam jak coś zakuło mnie w sercu i łzy ciekły mi po policzkach. Spędzałam z nim tak mało czasu, a teraz? Teraz już nigdy go nie zobaczę. Dlaczego on, a nie ja? Dlaczego człowiek, który dbał o rodzinę, kochał ją i chciał dla niej jak najlepiej odszedł? To nie możliwe, że już nigdy go nie zobaczę, to musi być tylko zły sen! Nie miałam siły, zasnęłam.
- <T.I.> , obudź się. - powiedział ktoś .
- Tak, już nie śpię. - powiedziałam i otworzyłam oczy . 
Zdałam sobie sprawę, że to nie był sen. W nosie miałam dziwne rurki, nogi zagipsowane i ciężko było mi oddychać.
- Muszę zrobić ci zastrzyk znieczulający. - powiedziała pielęgniarka .
- Co mi się stało? - zapytałam .
- Masz połamane nogi i żebra, mocne obrażenia głowy i byłaś w śpiączce przez tydzień. - odpowiedziała . Kiedy zobaczyłam igłę zalał mnie zimny pot, ale byłam w stanie poświęcić się dla jednego ukłucia, żeby tylko ten przeszywający mnie ból ustał. Nadal nie mogłam uwierzyć w to, co powiedziała mi mama. Dlaczego on?Dlaczego mój tata? Nikt teraz nie rozumiał, co czuję. 
Po chwili usłyszałam za drzwiami znajomy głos.
- Pani doktor, co z <T.I>? - zapytał ktoś .
- Obudziła się, jej stan pogarsza się z dnia na dzień. Robimy, co możemy, ale to wymyka się spod kontroli. - odpowiedziała lekarka . 
Do sali wszedł chłopak. Miał blond włosy i niebieskie oczy. Kojarzyłam go, ale nie pamiętałam kim jest.
- <T.I.> , skarbie. Jak dobrze, że już się obudziłaś. - powiedział .
- Przepraszam, ale nie wiem, kim jesteś. - powiedziałam smutno .
- Ehh, to ja Niall. - odpowiedział . 
Coś mi świtało w głowie.
- Powiedz mi jeszcze coś o sobie. O tym, co robiliśmy przed wypadkiem. - poprosiłam .
- Poznaliśmy się w skateparku, jesteśmy parą <T.I.>. - powiedział ze łzami w oczach .
- Niall, pamiętam ! Byłam na twoim koncercie, po tym jak wyjechałam do domu. - powiedziałam z uśmiechem .
- Kochanie, jak dobrze, że jesteś. - powiedział i dał mi buziaka . 
Siedział przy mnie kilka godzin, aż zasnęłam.

________________________________________________
A tak jakoś mnie natchnęło na trochę smutne ..
Dla Naci . < 3
.
Dzięki wszystkim za wyświetlenia ! ♥
Piszcie w komentarzach o kim chcielibyście kolejne opowiadanie . ; p
Pacia . ; *

3 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie. <3
      a o którym z chłopaków napisać kolejnego imagina ? ; D

      Usuń
  2. Pcaia cudne są . ; **
    ja chce więcej . x D
    chce o Zayanie . ♥
    specjalnie dla mnie proszę . ; *
    Julkaaa; **

    OdpowiedzUsuń